Komunikat sadowniczy z dnia 15 maja 2018 roku

GRUSZE – MIODÓWKA GRUSZOWA

  • Ze względu na rosnące zagrożenie ze strony miodówki gruszowej plamistej niniejszy komunikat będzie się odnosił głównie do tych metod, które możemy jeszcze wykorzystać do ochrony przed tym najgroźniejszym z punktu ekonomicznego i gospodarczego szkodnikiem zasiedlającym sady gruszowe
  • Obecnie obserwujemy pojaw pierwszego pokolenia letniego (fot.1) – zarówno osobników dorosłych jak i jaj składanych przez samice letnie. Ze względu na dużą presję tego szkodnika i często nieskuteczny program ochrony dochodzi do wymieszania licznego pokolenia zimowego z pokoleniem letnim, co jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem. W tym samym momencie na drzewach obecne będą:
    - larwy pokolenia zimowego we wszystkich stadiach rozwojowych (fot.2),
    - osobniki dorosłe pierwszego pokolenia letniego (oraz nieliczne pokolenia zimowego)
    - jaja pierwszego pokolenia letniego
    - młode larwy pierwszego pokolenia letniego


    Dlaczego jest to tak niebezpieczne? Żaden z zarejestrowanych i dopuszczonych do stosowania insektycydów nie zwalcza (w pełni skutecznie) więcej jak jednej z wyżej wymienionych form rozwojowych miodówki. Kolejnym problemem jest wytwarzana w czasie żerowania miodówek rosa miodowa (fot.3), czyli mieszanina soków komórkowych oraz odchodów, w której larwy przebywają (utrudnione działanie preparatów kontaktowych) oraz na której rozwijają się grzyby sadzakowe, obniżając wartość handlową owoców, prowadząc do osłabienia kondycji drzew itp.
  • Miodówki, podobnie jak większość gatunków szkodliwych organizmów, dobrze rozwijają się w wyższych temperaturach otoczenia i umiarkowanej wilgotoności powietrza. Wysoka płodność samic (składają średnio od 400 do 600 jaj, maksymalnie nawet do 1000), duża liczba pokoleń w sezonie (4-5) oraz ograniczona wrażliwość na niektóre grupy chemiczne środków ochrony roślin decydują o sile tego agrofaga. Miodówki są również wektorem groźnej choroby – fitoplazmatycznego zamierania grusz, której charakter, szczególnie w okresach susz może przybrac miarę gwałtownego.
Fot.1 – moment pojawu osobnika dorosłego pierwszego pokolenia letniego



Fot.2 – na zdjęciu obecne wszystkie pięć stadiów rozwojowych larw miodówki gruszowej
(wg numeracji, 1-pierwsze stadium, 2-drugie stadium, itd.)



  • Program ochrony na najbliższe dni/tygodnie powinien opierać się przede wszystkim na rzetelnie wykonanych lustracjach, aby ocenić po pierwsze efekt wczesnowiosennej ochrony, a po drugie stwierdzić (za każdym razem przed zabiegiem) występowanie oraz liczebność poszczególnych faz rozwojowych miodówki
  • NIE STOSUJEMY w tej części sezonu produktów z grupy pyretroidów oraz fosforoorganicznych – oprócz stwierdzonego występowania ras odpornych miodówki na substancje aktywne insektycydów z tych grup chemicznych, ich użycie będzie szkodliwe dla intensywnie rozwijających się w tym okresie organizmów pożytecznych (biedronki, złotooki, skorki, dziubałki), których skuteczność w ograniczaniu populacji miodówki jest nie do przecenienia
  • Osobniki dorosłe – praktycznie nie ma możliwości zwalczenia po kwitnieniu stadiów dorosłych miodówki gruszowej plamistej – częściowo stosowane w tym okresie np. neonikotynoidy do walki z mszycą mogą wykazywać bliżej nie określoną skuteczność w stosunku do form dorosłych. Pewne działania ograniczające osobniki dorosłe mogą wykazywać preparaty o działaniu mechanicznym (silikonowe, olejowe).
  • Larwy L1-L3 – młode stadia larwalne są najskuteczniej zwalczane przez jeden z najbardziej selektywnych produktów dostępnych na rynku – Movento 100 SC. Cechą, która daje przewagę substancji aktywnej zawartej w tym preparacie jest nieprzerwane krążenie w roślinie (od zabiegu nawet do 30 dni !!!) oraz transport do nowych przyrostów/liści. Dzięki temu nawet te larwy, które wyklują się 1-3 tygodnie po zabiegu będą zwalczone. Dawka tego preparatu wynosi 2,25 L/ha (lub 0,75 L na metr wysokości korony). Movento 100 SC skutecznie zwalcza również pryszczarka gruszowca oraz mszyce


    Działanie zwalczające młodsze stadia rozwojowe wykazują również produkty oparte o abamektynę.
    Młode stadia larwalne (podobnie jak jaja) mogą być też skutecznie zwalczane przy użycia 7-wodnego siarczanu magnezu w postaci zabiegów dolistnych (10-15 kg/ha) – ważne jest wykonanie kilku (3-4) zabiegów na jedno pokolenie

  • Larwy L4-L5 – żaden z obecnie dostępnych na rynku preparatów nie poradzi sobie w sposób znaczący w zwalczaniu najstarszych faz rozwojowych larw miodówki gruszowej, które często przebywają w „płaszczach” stworzonych z rosy miodowej. Ich skuteczność jest ograniczona.
  • Jaja – jedynie substancje aktywne z grupy inhibitorów biosyntezy chityny (diflubenzuron) wykazuje działanie jajobójcze. Pojawiają się jednak informacje o zmniejszonej skuteczności działania tej grupy chemicznej. W przypadku zastosowania warto obserwować efekt w sadzie i reagować w razie potrzeby.
  • ZALECANY SCHEMAT ZABIEGÓW
    - Movento 100 SC (zabieg wykonać jak najszybciej)

    - po 2-3 dniach zabieg preparatem o działaniu mechanicznym (np. opartym o silikon – zabieg wykonać rano, na suchy liść, 24 h po zabiegu bez opadu !)
    - (przy dużej presji miodówki) po ok 3 tygodniach od zabiegu Movento 100 SC należy wykonać zabieg preparatem opartym o abamektynę.

Fot.3 – rosa miodowa na zawiązku



JABŁONIE

  • Parch jabłoni – zgodnie z przewidywaniami rośnie zagrożenie ze strony sprawcy tej choroby w związku ze zmieniającą się aurą pogodową. Stosunkowo prosty początek sezonu już niesie za sobą plamy parcha na liściach rozetowych powstałe z infekcji pierwotnych, które miały miejsce w okresie kwitnienia. W ubiegłym tygodniu, w różnych rejonach kraju deszcze spowodowały znaczne wysiewy zarodników workowych, a utrzymujące się w koronie drzew zwilżenie doprowadziło do zainicjonowania silnych bądź ekstremalnie silnych infekcji !
  • Jak wskazują wykresy RIMpro (wyk.1, wyk.2) w tym tygodniu może dojść do wysiania większości zarodników uformowanych w owocnikach na opadłych, ubiegłorocznych liściach (o ile sprawdzą się dane meteorologiczne). W takim przypadku konieczne będą zabiegi preparatami o działaniu kontaktowym przed najbliższym spodziewanym opadem. Warto na bieżąco monitorować przebieg aury i nie czekać do ostatniej chwili z zabiegiem zapobiegawczym – często gwałtowne zjawiska pogodowe mogę niespodziewanie doprowadzić do intensywnych opadów deszczu.
  • Jeśli potwierdzą się przewidywania synoptyków, ten tydzień może zaważyć na skuteczności ochrony przed parchem jabłoni w całym sezonie. Zalecamy więc szczególną ostrożność przy podejmowaniu decyzji o terminie zabiegów, prowadzenie szczelnego programu zabezpieczającego drzewa, a w razie niesprzyjającego układu pogodowego wykonanie zabiegu przerywającego infekcję jednym z polecanych produktów, jak: ditianon, captan lub preparaty strobilurynowe, np.: Zato 50 WG lub Flint Plus 64 WG. Produkty z grupy strobiluryn wykazują silne powinowactwo w stosunku do warstwy woskowej liści stąd mogą być bardzo dobrym rozwiązaniem na tego typu działania.

    BARDZO WAŻNE - Zabieg przerywający infekcje wykonujemy na tzw. mokry liść, nawet w okresie mżawki – dopóki trwa zwilżenie zarodniki workowe kiełkują. W czasie kiełkowania (tworzenia strzępki infekcyjnej, która wnika do tkanek liścia) zarodniki są bardzo wrażliwe na środki ochrony roślin.
    Zabieg przerywający infekcję nie zwalnia Nas jednak z konieczności wykonania zabiegu interwencyjnego, szczególnie po wystąpieniu infekcji silnych, daje jednak większa gwarancję sukcesu w przypadku wysiania się znacznej ilości zarodników workowych.


    Wyk.1 – lokalizacja Kozietuły Nowe (centralna Polska, k. Błędowa) – najbliższe dni mogą być decydujące w ochronie przed parchem jabłoni



    Wyk.2 lokalizacja Sadowo (centralna Polska, k. Rybna) – w miejscach gdzie z piątku na sobotą doszło do silnych infekcji wykonywano zabieg preparatem o działaniu interwencyjnym w mieszaninie z produktem o działaniu kontaktowym.

 

  • Mączniak jabłoni – stale, na bardzo wysokim poziomie utrzymuje się presja sprawcy tej choroby. Zapowiadane opady deszczu mogą spowolnić lub w pewnym stopniu ograniczyć wysiew zarodników konidialnych odpowiedzialnych za infekcje wtórne (intensywny deszcz zmywa zarodniki z drzew). Nadal należy wycinać rozety liściowe, kwiatowe oraz pędy z objawami mączniaka (fot.4). Prowadząc ochronę pamiętajmy o zagęszczeniu planowanych zabiegów w przypadku bardzo silnego zagrożenia mączniakiem
  • Do działań ochronnych stosujmy przede wszystkim produkty mające na celu zabezpieczenie nowych przyrostów/liści przez infekcjami (strobiluryny – Zato 50 WG, Flint Plus 64 WG)

    Nadal możemy wykorzystywać produkty z grupy SDHI, szczególnie warta polecenia Luna Experience 400 SC w dawce 0,75 L/ha wykazująca działanie zapobiegawcze oraz interwencyjne.
    Należy jednak pamiętać o tym, aby produkty z tej grupy chemicznej stosować maksymalnie 3 razy w sezonie (w tym zgodnie z zapisem w etykiecie Luna Experience max 1 raz)

    Pozostałe możliwości to cała gama preparatów z grupy triazoli czy fenyloacetamidów.


    Fot.4 – silnie zarodnikujący nowy przyrost na odmianie Idared – w przypadku pozostawienia na drzewie będzie źródłem infekcji praktycznie do końca sezonu wegetacyjnego.

 

Szymon Jabłoński, Bayer

Fot.1-4 – Szymon Jabłoński
Wyk. 1,2 – Materiały BAYER

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zalecanych środków bezpieczeństwa.

grunt to bezpieczeństwo
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zlecanych środków bezpieczeństwa.