Komunikat sadowniczy z dnia 25 kwietnia 2018 roku

JABŁONIE – Parch jabłoni

  • Niewielkie opady, które wystąpiły w poniedziałek (23 kwietnia) nie spowodowały znacznych wysiewów zarodników workowych – pozwoliły jednak po okresie przesuszenia nabrać pełnej gotowości do wysiewów przy okazji najbliższych deszczy.
    W niektórych rejonach kraju (wykres 1 – lokalizacja Sadowo k. Rybna) stacje meteorologiczne odnotowały niewielki opad deszczu również we wtorek pod wieczór (24 kwietnia), a program symulujący rozwój parcha jabłoni informuje, że mogło dojść do infekcji. W tym wypadku, o ile mieliśmy dobrze zabezpieczone drzewa preparatami o działaniu zapobiegawczym w dniach 23/24 kwietnia (na krótko przed infekcjami) nie ma potrzeby wykonywania zabiegów interwencyjnych. Jeżeli zabieg kontaktami wykonaliśmy wcześniej warto zastanowić się nad zabiegiem produktami o działaniu interwencyjnym, ze względu na szybki przyrost masy liściowej i otwieranie się nowych kwiatów znacznie skraca się czas ochrony tkanek przez produkty kontaktowe! Każde zalecenie należy bezwzględnie dopasować do warunków, które panowały w danym gospodarstwie. Mając wiedzę na temat terminu zabiegu zabezpieczającego oraz wielkości opadu deszczu i długości utrzymywania się zwilżenia na liściach jesteśmy w stanie określić poziom zagrożenia i podjąć decyzję o kolejnych zabiegach.
  • Biorąc pod uwagę zapowiadane w niektórych rejonach kraju opady deszczu (jeszcze dziś wieczorem tj. w środę oraz jutro) należy powtórzyć zabieg produktami o działaniu zapobiegawczym. Przy szybkim przyroście masy zielonej odstępy między zabiegami powinny być krótsze niż zwykle, nawet 4-5 dniowe.
  • Jeśli sprawdzą się prognozy pogody i rzeczywiście wystąpi opad deszczu najbliższe dni mogą być decydujące w ochronie przed parchem jabłoni. Okres kwitnienia jest szczególnie niebezpieczny ze względu na występowanie dużej ilości podatnej na infekcję tkanki. W przypadku wystąpienia silnych infekcji możliwość wyboru preparatów najbardziej skutecznych zawęża się do grupy triazoli (difenokonazol oraz tebukonazol) lub SDHI jak Luna Experience 400 SC wykazująca działanie interwencyjne do 72h.
  • Przygotowując się do zabiegu interwencyjnego pamiętajmy jednak aby wykonać go jak najszybciej jak jest to możliwe. Wysokie temperatury przyspieszają proces kiełkowania zarodników workowych oraz rozwój grzybni po wniknięciu strzępki do podatnej tkanki -> wszystkie produkty o działaniu interwencyjnym są skuteczne do pewnego momentu – fazy rozwoju grzyba po zainfekowaniu. Nigdy nie zwlekajmy z preparatami interwencyjnymi!


Wykres 1. Lokalizacja SADOWO (okolice Rybna) – możliwość wystąpienia słabych infekcji mogła być spowodowana aktywowaniem owocników przez pierwszy deszcz z 23 kwietnia – każdy kolejny powodował znaczne wysiewy zarodników.



Wykres 2. Lokalizacja KOZIETUŁY NOWE (okolice Błędowa/Mogielnicy) - brak opadów nie powoduje wysiewów i możliwości wystąpienia infekcji.

 

JABŁONIE – Mączniak jabłoni

  • Nadal największym zagrożeniem dla jabłoni w tym sezonie jest mączniak. Optymalne warunki do rozwoju powodują intensywny rozwój grzybni z infekcji pierwotnych, tworzenie ogromnej masy zarodników konidialnych, które rozsiane przez wiatr dokonują infekcji wtórnych. Szczególnie podatne na porażenie są pojawiające się bez przerwy młode liście.
  • Zanim rozpoczniemy dalszy etap ochrony przed sprawcą mączniaka jabłoni musimy kontynuować proces mechanicznego wyniszczania źródeł infekcji poprzez sukcesywne wycinanie miejsc, w których grzyb się rozwija czyli rozetek liściowych i kwiatowych. Rozety kwiatowe z objawami mączniaka również należy bezzwłocznie usuwać z drzew! Tylko takie systematyczne działanie pozwoli znacznie zmniejszyć zagrożenie w danym sadzie/kwaterze oraz wzmocni działanie produktów, które będziemy stosować w dalszej części sezonu.
  • Działanie interwencyjne w stosunku do sprawcy mączniaka jabłoni wykazują preparaty z grupy triazoli (difenokonazol, tebukonazol, propikonazol, penkonazol, tetrakonazol), z grupy fenyloacetamidów oraz pirymidyn (bupirymat). Dużą skutecznością w zwalczaniu sprawcy mączniaka charakteryzuje się wymieniony przy okazji parcha jabłoni preparat Luna Experience (fluopyram+tebukonazol). Wyniki doświadczeń potwierdzają obserwacje sadowników – Luna Experience jest pomocna szczególnie w tym okresie sezonu wegetacyjnego, w którym obecnie się znajdujemy.
  • Oprócz zabiegów interwencyjnych warto pamiętać o zabezpieczaniu nowych przyrostów przed infekcjami wtórnymi powodowanymi przez zarodniki konidialne. Dobrym schematem może okazać się przede wszystkim ręczne usunięcie z sadu źródeł infekcji (wycięcia rozetek kwiatowych i liściowych z objawami mączniaka), następnie wykonanie zabiegu interwencyjnego jednym z wyżej polecanych produktów, a po kilku dniach zastosowanie preparatów o silnym działaniu zapobiegawczym do zabezpieczenia nowo pojawiającej się podatnej na infekcję tkanki (strobiluryny jak Zato 50 WG, Flint Plus 64 WG).


Fot.1. – Silnie zarodnikująca plama mączniaka – bezwzględnie należy usuwać takie fragmenty z drzew aby zapobiec dalszym infekcjom pierwotnym.



Fot.2. – Porażone w ubiegłym roku pąki kwiatowe rozwijają się zazwyczaj z kilkudniowym opóźnieniem – widoczne na zdjęciu różnice w rozwoju.

 

Szymon Jabłoński, Bayer

Wykres 1,2 – Materiały BAYER
Fot. 1, 2 – Szymon Jabłoński

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zalecanych środków bezpieczeństwa.

grunt to bezpieczeństwo
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zlecanych środków bezpieczeństwa.